Dlaczego popadamy w długi? + link do bezpłatnego kursu

Wkraczając w dorosłe życie dostajemy najczęściej zastrzyk gotówki np. w związku z etatem czy wykonywanymi zleceniami. Kiedy mamy określoną płynność finansową, rosną nasze wydatki. Często wydajemy więcej niż zarabiamy. Jak to możliwe? Okazuje się, że żyjemy na kredyt i popadamy w długi.

Może się wydawać, że wpis ten dedykuję wyłącznie osobom, które popadły w długi. Nic bardziej mylnego. Powinien przeczytać go każdy, kto decyduje o swoich finansach. Jeśli wśród przyczyn powstawania długów rozpoznasz swój model postępowania – zmień go natychmiast. Zanim będzie za późno.

Dlaczego popadamy w długi?


Czynniki niezależne

Pierwszy powód to czynniki niezależne od nas (choć chcę Wam pokazać, ze nie do końca). Jakie są to przyczyny? Długi zaciągnięte przez członków rodziny, bądź znajomych. Jak im zapobiegać? Nie podpisywać żadnych dokumentów, osobom, którym nie ufamy. Zaufanym osobom też nie, lepiej im pożyczyć niewielką kwotę, bez której jesteś w stanie żyć. Może brzmi to okrutnie, ale osoby te nie zawsze mogą zapobiec temu, że powinie im się noga, nie chcesz chyba, aby ich niezaradność finansowa stała się Twoim udziałem? Dodatkowo, gdy widzisz u swoich bliskich nagły zastrzyk gotówki, zainteresuj się skąd mają oni dodatkowe finanse (zwłaszcza w przypadkach, gdy będziesz dziedziczyć ewentualne długi).


Sytuacja życiowa

Ważna sprawa! Dlatego często wspominam o tym wśród moich znajomych. Często jest spowodowana śmiercią małżonka i tym, że bez niego nie jesteśmy w stanie się utrzymać, bo nie budowaliśmy swojej niezależności finansowej. Dotyczy to w większości przypadków kobiet. Inne sytuacje życiowe to choroba, upadek firmy, czy utrata pracy. Wszystkie kłopoty finansowe w tej sytuacji wiążą się ściśle z kolejnym punktem.


Brak oszczędności

Niestety, większość z nas nie ma w sobie wyrobionego nawyku oszczędzania. Ja na nowo uczę się oszczędzać, ponieważ chcę to robić w mądry sposób. Pieniądze w śwince, czy innej skarbonce tracą na wartości, więc szukam sposobów na to, aby moje pieniądze były w obiegu, ale o tym wkrótce. Poduszka finansowa sprawia, że czujemy się pewniej, nasze decyzje są odważniejsze i mamy mniej stresów.


Chęć zaimponowania

Mimo że często zaprzeczamy tego typu stwierdzeniom, okazuje się, że większość rzeczy kupujemy, nie dlatego że ich potrzebujemy, a z chęci zaimponowania znajomym. Pomyśl o tym, czy na pewno potrzebujesz tylu gadżetów, czy tylko chcesz dorównać ludziom, na których najczęściej Ci nie zależy.


Niecierpliwość

Bardzo często zobaczymy coś w sklepie i chcemy mieć to na ‚już’. Często jednak zapobieglibyśmy wyrzucaniu pieniędzy w błoto, gdybyśmy poczytali opinie w internecie, lub chociaż przespali się z tą decyzją. Najczęściej, szybkie decyzje zakupowe powodują, że kupujemy coś co jest nam niepotrzebne. Cierpliwość popłaca także przy zakupie elektroniki, te gadżety, bardzo szybko tracą na wartości, więc warto poczekać choćby miesiąc czy dwa.


Rozrzutność

Kupujemy za dużo rzeczy, kupujemy drogo i nie zastanawiamy się czy są jakieś tańsze odpowiedniki. Warto zastanowić się, czy naprawdę musimy płacić za markę, czy być płatnikami różowego podatku. Rozrzutność może dotyczyć też niewielkich kwot, które w skali roku rosną do odczuwalnych rozmiarów (np. kupowanie torebki jednorazowej przy każdych zakupach).


Mam coś niesamowitego dla osób, które popadły w długi. Poszukując materiałów do pogłębienia wiedzy o finansach znalazłam niezwykły kurs Michała Szafrańskiego, autora bloga „Jak oszczędzać pieniądze?”. Kurs „Pokonaj swoje długi” dostępny jest tutaj i jest w 100% darmowy. Ja traktuje go jako świetny materiał do osobistej edukacji finansowej, ale jeśli wpadliście w długi to z pewnością pomoże Wam  w wybrnięcia z tej sytuacji. Powodzenia!

Zapisz

Zapisz

Miło Cię widzieć. Rozgość się!

2 komentarze

Comments are closed.