Jak poznawać ludzi na studiach?

Tydzień temu, zastanawialiśmy się jak uporać się z problemem, jakim może okazać się brak znajomości miasta, w którym przyjdzie nam spędzić kolejne miesiące studiując. Dzisiejszy post, chciałam poświęcić osobom, które idą na studia i nie znają nikogo z kim przyjdzie im spędzić kolejne lata w tzw. szkolnej ławie. Jak poznawać ludzi na studiach? Kontakty jakie nawiążesz na studiach mogą być kluczowe dla Twojej kariery, tym bardziej, że ludzie jakich będziesz spotykać najczęściej, będą należeli do tej samej branży, do której chcesz należeć. Czy będą to wykładowcy, czy koledzy z roku – Ci ludzie mogą Ci pomóc w rozwoju, dlatego warto nawiązywać wartościowe kontakty. Jak to zrobić? Zachęcam do czytania.


Zagaduj!

Niby najbardziej banalny sposób na poznanie nowej osoby. Można zastosować go niemal wszędzie: w sklepie, w autobusie, a nawet w kolejce w urzędzie. A jednak zawsze blokuje nas lęk przed ośmieszeniem, przed tym, że druga osoba nas zignoruje oraz milion innych obaw. Warto jednak spróbować. Uzbrój się w szeroki uśmiech, podejdź, przedstaw się i porozmawiaj o czymś, co może łączyć Cię z daną osobą. Zapytaj jak podobały jej się zajęcia, co myśli na temat stylu prowadzenia zajęć przez wykładowcę, a może zaskocz ją jakimś ciekawym pytaniem z listy Happyholic? Daj się zauważyć.


Obserwuj cel

To jasne, że najłatwiej będzie podejść do samotnie wyglądającej osoby, niż do grupy osób, które widać, że znają się od dawna. Jednak warto wyłowić z tłumu osoby, których mowa ciała wskazuje na to, że chcą Cię poznać. Naucz się odróżniać postawę zamkniętą od otwartej, zerknij na wyraz twarzy osoby, do której chcesz podejść. Skrzyżowane ręce i nogi w połączeniu z ponurą miną i słuchawkami w uszach nie wróżą dobrze.


Udzielaj się

To oczywiste, że z czasem poznasz choć część osób z Twojego roku, jednak fajnie wyjść poza ten ograniczony krąg osób. Znajomości z osobami ze starszego lub młodszego rocznika, znajomość z przewodniczącym samorządu uczniowskiego – to procentuje. Ja dowiedziałam się tego dopiero na 4. roku studiów! Zapisz się na szkolenia, kursy, wolontariat. Przejrzyj ofertę kół naukowych i jeśli nie znajdziesz nic dla siebie – załóż swoje koło naukowe. Zobaczysz – warto!

Ps. Możliwe, że dzięki takim aktywnościom zauważy Cię jeden z wykładowców i zaproponuje Ci udział w pracach badawczych, czy konferencji. To na pewno zaowocuje.


Podtrzymuj kontakty

Wybacz, ale znajomości, które kończą się na wymianie powitań na ulicy, nie są wartościowe. Podtrzymuj nawiązane znajomości. Proponuj własną pomoc, angażuj się, a także sam proś o przysługi. Szukaj nowych aktywności i proś znajomych o towarzyszenie Ci w tych działaniach. Nie dość, że będzie to dobre dla Waszej znajomości, to także zrobicie coś dla swojego rozwoju.

Tak jak wspomniałam – kontakty nawiązane na studiach to w większości kontakty z branży, w której chcesz pracować. Dobre relacja z kolegami mogą Ci pomóc w zdobyciu upragnionego zatrudnienia. Dlatego nie bój się, że nikogo nie znasz. Ciesz się, że zaczynasz studia jako tabula rasa i wypełnij swoją kartę jak najrozsądniej!

A może masz swój pomysł? Koniecznie podziel się nim w komentarzach i bądź współtwórcą tego wpisu:)

Jakie jeszcze wątpliwości i obawy czuliście/czujecie przed pójściem na studia?

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Miło Cię widzieć. Rozgość się!