Proste gry towarzyskie, do których potrzebujesz kartki i długopisu

Coraz bliżej święta. Dni, które często jako jedyne od dawna możemy spędzić w trybie slow. Warto wykorzystać je jak najlepiej. A co może być lepszego w ten świąteczny czas, jeśli nie spędzanie czasu z bliskimi?

Przedstawiam Wam 8 bardziej i mniej popularnych gier, którymi możecie urozmaicić czas z bliskimi. Potrzebujecie do nich wyłącznie kartek i długopisów. Miłej zabawy!


Kółko i krzyżyk

Jedna z najprostszych i najpopularniejszych gier na świecie. Myślę, że większości z Was nie trzeba tłumaczyć zasad. Rysujemy dwie pionowe oraz dwie poziome linie, tworząc w ten sposób siatkę. Następnie kolejno rysujemy kółko, bądź krzyżyk. Wygrywa ta osoba, której uda się narysować 3 symbole w jednej linii.


Piłkarzyki

Gra z moich czasów gimnazjalnych. Jedyna ‚gra z piłką’, w której miałyśmy szansę z chłopakami. Zasady gry są dość skomplikowane, więc z przyjemnością odsyłam Was do zapoznania się z nimi tu.


Państwa – miasta

Kolejna niezwykle popularna gra, w której musimy posiadać sporą wiedzę. Rysujemy tabelę i ustalamy, co będziemy wpisywać w kolejnych kolumnach. Najczęściej są to takie kategorie jak: państwa, miasta, zwierzęta, rośliny, rzeczy, imiona, marki samochodów. Następnie losujemy literę, od której będą zaczynać się nasze słowa. Wszyscy uczestnicy piszą jednocześnie, ten, który ukończy najwcześniej zaczyna odliczanie do 10. Po tym czasie nie dopisujemy nic! Następnie liczymy punkty: brak odpowiedzi – 0, odpowiedź powtarzająca się – 5, odpowiedź, której nikt inny nie podał – 10, gracz, który jako jedyny posiada odpowiedź – 15. Wygrywa ten, kto zgromadzi najwięcej punktów.


Wisielec/Szubienica

Jedna z moich ulubionych gier słownych. Przypomina swoją formułą dawny teleturniej ‚koło fortuny’. Gra polega na tym, że jedna osoba wymyśla hasło, a inne je odgadują. Podobnie jak w kole fortuny odbywa się to przez odgadywanie poszczególnych literek, tylko w tym przypadku przy każdej literce, którą podamy błędnie, autor hasła rysuje kolejne części wisielca. Jeśli nas powiesi – przegramy, jeżeli natomiast odgadniemy hasło przed powieszeniem – punkt dla nas:). Jak wygląda to w praktyce? Zobacz tutaj.


Kalambury

Kolejna gra, którą zna każdy! Istnieje wiele kombinacji kalamburów. Najbardziej powszechna to ta, w której dzielimy się na dwie grupy. Grupa A wymyśla hasło i przekazuje je jednej osobie z drużyny przeciwnej, która ma za zadanie przekazać grupie B hasło bez użycia słów (gestami bądź rysunkiem). Reszta osób ma za zadanie odgadnąć hasło. Gramy na punkty. Wygrywa ta drużyna, która zbierze więcej punktów.


Ziemniaki

To moja ulubiona gra z dzieciństwa, która była moją dumą, bo mało, które dziecko ją znało i występowałam często w roli eksperta. Aby rozpocząć grę, musimy narysować kopiec ziemniaków [szablon]. Następnie raz jedna, raz druga osoba zamalowujemy po jednym ziemniaku z kopca. Gra polega na tym, że każda osoba ma za zadanie ukończyć jak najwięcej linii (zamalowując ostatni kartofelek w szeregu). Zapisujemy sobie tyle punktów, ile liczy nasza linia. Na koniec gry podliczamy punkty, wygrywa osoba, która ma ich najwięcej.


Statki/okręty

Kolejna prosta i znana gra. Rysujemy kwadratowe plansze 10×10 kratek. I oznaczamy je symbolami: poziomo – 1-10, pionowo A-J. Następnie na polu umieszczamy statki 4 jednomasztowce, 3 dwumasztowce, 2 trzymasztowce i 1 czteromasztowiec. Nasze zadanie polega na odgadnięciu, gdzie znajdują się statki przeciwnika. Kto pierwszy ‚zatopi’ wszystkie statki – wygrywa. Szablon do pobrania tutaj.


5 kulek

Polem gry jest kartka w kratkę. Każda osoba ma inny kolor flamastra/długopisu. Gra przypomina nieco ziemniaki oraz kółko i krzyżyk. Polega ona na tym,  że na przecięciu linii raz jedna, raz druga osoba rysuje kropkę. Wygrywa ten, kto przechytrzy przeciwnika i utworzy linię 5 kropek.


Zagniane

Im więcej uczestników, tym weselej. Siadamy w taki sposób, aby utworzyć krąg. Każda osoba ma kartkę, na której zapisuje pytanie zaczynające się od słów ustalonych wcześniej (np. jak? kto? po co? dlaczego? gdzie? itp). Im bardziej bzdurne pytanie tym śmieszniej. Po zapisaniu pytania, każda osoba zagina brzeg kartki, w taki sposób, aby tekst nie był widoczny. Następnie tak zagięte kartki przekazywane są osobie, siedzącej po lewej stronie gracza. Każdy uczestnik, na otrzymanej kartce pod zagięciem wpisuje odpowiedź, ale uwaga: zapisujemy tu odpowiedź na pytanie, które zadaliśmy na poprzedniej kartce. Po zapisaniu odpowiedzi kartkę zaginamy i przekazujemy dalej. Wymyślamy kolejny początek pytania i powtarzamy cykle, aż miejsce na kartkach się skończy. Kiedy mamy zapisane i zagięte całe kartki odginamy je i czytamy całość. Dobry humor gwarantowany!

Pisząc tego posta miałam jeden cel: zachęcić Was do spędzania czasu z Waszymi bliskimi. Ja uwielbiam takie gry i zabawy. Do tego przysięgam sobie, że kiedy założę własną rodzinę i będę miała już swój dom, nie zabraknie w nim miejsca na: Chińczyka, Warcaby, Scrablee i Bierki.

A Wy jakie gry i zabawy lubicie i polecacie?

Miło Cię widzieć. Rozgość się!